Jak marnować mniej czasu? 8 sztuczek

wpis w: Wydajna praca | 0

Pracujesz na komputerze i ciągle łapiesz się na przeglądaniu Internetu? Zobacz klika lifehacków, dzięki którym ograniczysz czas na oglądanie śmiesznych kotów i stalkowaniu znajomych.

  1. Pracuj i rób przerwy mające określony czas. Sam na każde 30 minut pracy robię 5 minut przerwy. Zwłaszcza to drugie musi być odgórnie ograniczone, bo mamy tendencje do przedłużania czasu wolnego. Najlepiej ustawić minutnik w telefonie zamiast samemu odrywać myśli i spoglądać na zegarek.
  2. Kiedy masz przerwę, wstań od komputera. Facebook, Wykop i śmieszne koty będą mniej korciły. Pułapka z nimi związana polega na tym, że nasze mózgi produkują sporo dopaminy podczas poszukiwania informacji, a serwisy te są tak zrobione, że cały czas podsuwają coś nowego do zobaczenia.
  3. Zaraz po zakończeniu jednego zadania, zacznij kolejne przed zrobieniem przerwy. Otwarte pętle zaprzątają nam głowę i szybko chcemy je zakończyć. Dlatego łatwiej będzie nam wrócić z przerwy do ruszonego zadania, niż do świeżego.
  4. Zanim w ogóle włączysz komputer, zrób listę zadań i wracaj do niej po zakończeniu każdego z nich. Błądzenie w internecie jest wywołane brakiem wiedzy co zrobić i ile jest jeszcze do zrobienia, a lista pomaga zorientować się w sytuacji. (I przy okazji wyrzucić z głowy rzeczy, nad którymi w danym momencie nie siedzimy.)
  5. Głupoty oglądaj w trybie porno (vel prywatnym, vel incognito). Przeglądarka nie zapamiętuje wtedy adresów stron oraz danych logowania i każdorazowo trzeba wpisywać je w całości. To daje cenne sekundy na przypomnienie sobie, że jest jeszcze robota do zrobienia.
  6. Zawsze się wylogowuj z serwisów społecznościowych. I twórz długie loginy i hasła. I wyłącz zapamiętywanie loginów i haseł w ustawieniach przeglądarki. Oszczędzisz kupę czasu, bo nie będzie Ci się chciało wklepywać tego za każdym razem, gdy zechcesz wejść na Fejsiunia.
  7. Blokuj strony, na które wchodzisz nagminnie. Sam używam dodatku do FireFoxa o nazwie Block Site. Łatwo dodać adresy do czarnej listy i łatwo wyłączyć blokowanie. Gdy rano włączam komputer, włączam też ten dodatek, a po 16:00 wyłączam go i mogę z czystym sumieniem marnować czas. Działa głównie dlatego, że stopuje impulsywne zachowania.
  8. Wyłącz internet, jeżeli go nie potrzebujesz do pracy. Sam mam kartę Wi-Fi podczepianą do USB. Jak nie potrzebuję sieci, odłączam kartę. Jak muszę coś sprawdzić lub napisać maila, podłączam ją, a potem znowu usuwam. Dziecinne, ale działa.

Objuczony muł gdzieś w górach.

Powyższe można podzielić na ułatwiacze pracy i utrudniacze błądzenia. Robienie przerw, list czy pilnowanie czasu przez minutnik sprawiają, że środowisko bardziej sprzyja tyraniu. Takie rzeczy jak długie hasła i loginy czy blokowanie internetu to takie małe przeszkadzajki. Jak naprawdę zechcesz wejść do neta zobaczyć, co robi Kasia Ciachopek, to zrobisz to. Ale po drodze tyle rzeczy Cię spowolni, że zdążysz pomyśleć, że masz jeszcze coś do zrobienia i, że nie chce Ci się pokonywać wszystkich przeszkód.

A jak macie własne sztuczki, to pomóżcie innym i napiszcie o nich w komentarzach.

Skróty do trybu prywatnego

  • Chrome: Ctrl + Shift + N
  • Opera: Ctrl + Shift + N
  • FireFox: Ctrl + Shift + P
  • Internet Explorer: Ctrl + Shift + P
  • Edge: Ctrl + Shift + P

Zostaw Komentarz